O stawaniu się...

Opublikowano: 08.07.2020 w Blog | Inspiracje

„Dojrzewanie wiąże się z umiejętnością autorefleksji, przyglądania się sobie i zaglądania w głąb siebie. Kiedyś to się nazywało pracą nad sobą, dzisiaj raczej wolimy mówić o uważności - na siebie i na innych. Służy to temu, żeby zrozumieć, co ja robię i dlaczego tak robię, dostrzegać, że oprócz uczuć miłości, podziwu, współczucia miewam też w sobie uczucia złości, wściekłości, mściwości czy nienawiści. Bo one zawsze w nas będą. Trzeba je tylko umiejętnie zintegrować i odpowiednio traktować. Jeśli przyjrzymy się naszym relacjom, to przyjmiemy z pokorą, że czasami się mylimy, popełniamy błędy, że robimy rzeczy niedobre, że nie umiemy przeprosić. Dojrzałość to też poczucie humoru, które wyraża dystans wobec siebie. Ktoś powiedział, że ci, którzy umieją się śmiać z samych siebie, przez całe życie będą mieli powód do radości. Wspomniałam przed chwilą o pokorze i ona wydaje mi się niezwykle ważna, gdy mówimy o dojrzałości. Jako ludzie bardzo uwierzyliśmy w to, że kontrolujemy rzeczywistość, że wszystko możemy. To, co się teraz dzieje na świecie - mam na myśli pandemię - dla wielu z nas powinno być okazją do głębszej refleksji. Bo nagle okazało się, że to przekonanie jest iluzją. Wystarczył jeden wirus, byśmy zobaczyli, że nasze życie jest bardzo kruche, że nie mamy wpływu na rzeczywistość i że nie wszystko możemy kontrolować. I odezwał się w nas lęk przed śmiercią.”
Z rozmowy Katarzyny Kolskiej z Barbarą Smolińską w majowym numerze “W drodze”

Czytaj dalej...


Dzień Mamy :)

Opublikowano: 26.05.2020 w Blog

Dziś święto macierzyństwa, w którym wciąż trwa poszerzanie serca na miłość dawaną i otrzymywaną. Taka symboliczna laurka od Marysi - po jedno serce na każdy rok mojego bycia Jej Mamą. <3

Czytaj dalej...


Po spacerze w parku z dzieciństwa...

Opublikowano: 09.05.2020 w Blog

Jeden z tych dni, gdy emocje piętrzą się jak woda spadająca z wodospadu, by za chwilę rozpłynąć się na szerokich wodach przyjmowania i akceptacji. Gdy zaraz po złości i smutku przychodzi spokój i radość. Znasz pewnie tę zmienność i dynamikę emocji… One przychodzą i odchodzą, jedna po drugiej.
Zdjęcie zrobiłam dziś na spacerze po parku z dzieciństwa, w tych nowych, “maseczkowych” i covidowych czasach, które dostarczają mi tak wiele emocji (jakby sam spacer z rodziną po alejkach sprzed lat to było za mało przeżyć…). Przyjmuję je wszystkie i próbuję się o nie zatroszczyć.

Czytaj dalej...


Alleluja!

Opublikowano: 12.04.2020 w Blog | Inspiracje

Kochani, z okazji Świąt Wielkanocnych, życzę Wam:
poczucia bliskości, pomimo okoliczności,
czerpania z chwil zatrzymania,
świętowania pełnego miłowania.
I pokładów nadziei płynących z tego,
co wydarzyło się pewnej niedzieli.
Alleluja!

Czytaj dalej...


W czasie zmian...

Opublikowano: 23.03.2020 w Blog

W czasie niepewności i zmian. Pośród strachu, smutku, złości, nadziei… Natura nie zważa na to, co dzieje się dookoła. Jak od wieków - budzi się do życia. Patrzę na pierwsze kwiaty i oddycham pełniej, uspokajam się, ugruntowuję. Dbajcie o siebie, Kochani. <3

Czytaj dalej...



"Historia małżeńska" - wulkan pytań i emocji...

Opublikowano: 31.01.2020 w Blog | Inspiracje

Widziałyście/widzieliście „Historię małżeńską”? Ja obejrzałam ten film jakiś czas temu i od tego momentu chodziło mi po głowie, żeby podzielić się nim z Wami. Poruszył mnie mocno i stał się źródłem wielu rozmyślań i rozmów… Dla mnie, to historia o miłości (także tej własnej), walce o nią i o jej rozpadzie. To zapis kolejnych doświadczeń, przeżyć, emocji, rodziny z dzieckiem, w której małżonkowie decydują się na rozwód. Jak trudny to bywa proces i jak wiele przynosi zmian, możecie obejrzeć w tym filmie. Zostawił on we mnie pytanie, czy w tej sytuacji, naprawdę konieczne było rozstanie, aby zacząć w pełni szczęśliwe życie (cokolwiek to oznaczało dla każdej ze stron)? Czy nie mniej bólu i wysiłku potrzeba było, aby ta para dogadała się i jednak przetrwała, odbudowując miłość do siebie? Poszukajcie w nim własnych pytań, odpowiedzi, poruszeń… A to zwiastun filmu.

Czytaj dalej...


Dla Babć i Dziadków <3

Opublikowano: 22.01.2020 w Blog

Moja Babcia, jedyna która mi pozostała, od lat pisze do mnie kartki. Z dobrymi życzeniami, jej myślami, uczuciami, prośbami do mnie… Dziadziuś kiedyś dzwonił, kończąc zazwyczaj nasze rozmowy swoim: „Kiedy znów się zobaczymy, Anulko?”. Wzruszam się pisząc te słowa, z wdzięcznością za to, że miałam/mam Babcie i Dziadków, że mogłam ich poznać i dostać od nich miłość pod postacią krzepiących słów, wspólnego czasu, słoików ogórków…

Czytaj dalej...